Pogranicza
Witajcie. Czasami bywa tak, �e s� pewne przykre sprawy o kt�rych s�yszy si� nagminnie w radiu, tv ale puszczamy to mimo uszu i nie zastanawiamy si�, �e na prawd� bardzo ma�y gest z naszej strony m�g�by komu� bardzo pom�c... Sprawa wygl�da w ten spos�b. Odk�d pami�tam (jakie� 22lata) w mojej bliskiej okolicy mieszka Pan Jasiu. Pan Jasiu jest bardzo niskim, bardzo oszcz�dnie zbudowanym ok. 60-70 latkiem. Ca�e �ycie mia�em go za zwyk�ego menela, kt�y jezdzi na swoim rowerku do sklepu. Wstyd mi. Temat Pana Jasia pozna�em dog��bniej jakie� 3 tygodnie temu kiedy to spaceruj�c z s�siadem poszed�em go za namow� kolegi odwiedzi�. Nie wierzy�em w to co widzia�em. Pan Janek dzia�a na rzecz bezpa�skich zwierz�t. Ma kilka ps�w, dokarmia kilkana�cie kot�w i dwa dziki :) Wsp�pracuje ze szczecinskim towarzystwem opieki nad zwierzetami. Jest to bardzo ubogi cz�owiek kt�ry mieszka w starym budynku gospodarczym bez pr�du. Na dodatek ma jaskr� - jego wzrok si� bardzo psuje ale nie przeszkadza mu to w opiece nad wszystkimi zwierzakami. Dla kotk�w ma przygotowane specjalne boksy, dla piesk�w budy, kojce itp. P.Jan nie ma zadnych dochod�w, zadnej renty, emerytury oraz nie moze podjac pracy z uwagi na swoj stan zdrowia. S� �yczliwi ludzie kt�rzy mu pomagaj�: dostarczaj� jedzenie dla ps�w i kotk�w, ubrania, niekiedy drewno na opa� itp. Jednak nie zawsze. Niekt�zy mog� pomy�le� 'stary dziwak'. Ten cz�owiek za komuny studiowa� -nie ukonczy� jednak studi�w z uwagi na panuj�cy w�wczas system. By� bosmanem na statku, zwiedzi� p� �wiata -po kr�tkiej rozmowie z nim mo�na �mialo stwierdzic i� jest to cz�owiek bardzo inteligentny, mi�y, ciep�y. Nigdy nie interesowa�y mnie instytucje typu schroniska dla zwierzat i przebywaj�ce tam psiaki i koty. Po prostu to co ja zobaczy�em u p.Jana w��czy�o we mnie �ar�weczk� podpisan� 'zr�b co� dla innych'... Wi�c robi�.
To tyle z og�u sprawy. Wydaje mi si� �e cho� w ma�ym stopniu Wam j� na�wietli�em. W�a�nie znow wrocilem od p.Jasia -mialem zrobic jakies fotki jak to tam u niego jest ale tel mi pad� niestety. Cykne cos nast razem. APELUJ�: Je�eli kto� z Was chcia�by pom�c p.Jankowi -zorganizujmy klubow� zbi�rk� karmy dla ps�w i kotk�w, potrzebne s� te� budy dla wi�kszych piesk�w ale jak wiadomo to juz wiaze sie z wiekszymi kosztami (pamietajcie, w grupie si�a: grosz do grosza i b�dzie...buda?) Licz� na poparcie z Waszej strony. Skoro sta� nas na je�d�enie BMW - sta� nas i na podarowanie potrzebuj�cym zwierzakom jedzenia, schronienia itp. Licz� na Was. Pozdrawiam
witam,bardzo ch�tnie pomog�,daj zna� kiedy i gdzie odb�dzie si� zbi�rka
Fajna inicjatywa. Super �e s� tacy ludzie jak pan Janek i Tomeczek, kt�rym los innych nie jest oboj�tny. Oczywi�cie przy��czam si� do apelu i obiecuje pom�c tak jak b�de m�g�...
Tomek, barrrdzo sie ciesze, ze cos takiego Cie ruszylo, naprawde.
Bardzo cieszy mnie tez, ze jest odzew na forum.
Je niestety nie pomoge, ze wzgledu na to, ze pomagam fundacji na rzecz zwierzat PRO EQUO, gdzie sytuacja jest podobna, z tymze fundacje prowadzi mloda dziewczyna (moja kolezanka), poswiecajac dla zwierzat wszystko. Spi w aucie, w chwili obecnej udalo sie jej zalatwic domek-zlomem z Holandii i jakos mieszka. W 'swoim gospodarstwie" (z budynkiem z zawalajacym sie dachem, bez okien i drzwi) ma mnostwo (okolo 20) koni, pelno psow, kotow, swinek i innych zwierzat. Jezeli ktos chcialby pomoc, juz nie mowie finansowo, ale fizycznie to bylabym bardzo wdzieczna. Czesto sa potrzebni ludzie do budowania boksow, czy ogrodzenia i niestety w takich chwilach nikt nie chce pomoc. Zazwyczaj my, dziewczyny (bo nas jest najwiecej) robimy to same. Ostatnio pomagal nam nawet Osti! za co bardzo wszyscy z fundacji dziekujemy.
Naprawde, takim ludziom warto pomagac, bo zwierzeta dzieki Wam maja cieply kat i troche milosci.
Nawet sobie sprawy nie zdajecie z tego jak ludzie potrafia skrzywdzic te biedne stworzenia. Ja sie juz napatrzylam i naprawde momentami mam dosyc, ale nie poddaje sie, mimo ze wiem, iz to walka z wiatrakami.
Dla zainteresowanych fundacja
www.proequo.pl+ dzisiejszy plakacik robiony przeze mnie na szybko, ale sprawa dosc pilna bo konika musimy uratowac do konca miesiaca.
http://img22.imageshack.u...1/desktop2w.jpgps. Przepraszam Tomku, ze tak sie wtrynilam w temat Pana Jasia, ale chodzi o dobro zwierzat i ludzi, w obu tematach. NA forum sa wspaniali ludzie, ktorzy Sandrze (od ProEquo) pomogli juz nie raz i jestem ogromnie za to wdzieczna! To wspaniala cecha.
Postaram sie wam jakos pomoc mimo ze juz wspomagam nasze Szczecinskie schronisko, ale postaram sie wspomoc jakos i was jak tylko bede potrafil. Przygarnalem nawet rok temu psiaka ze schroniska mimo ze nie dawano mu szans na przezycie to jednak sie udalo i teraz to jest piekne i silne bydle uwielbiajace jazde samochodem tak wiec moze zabiore go ktoregos razu na jakis spocik.
witam,bardzo ch�tnie pomog�,daj zna� kiedy i gdzie odb�dzie si� zbi�rkaMo�e zaproponujcie co�. Ja w imieniu p.Jasia podporz�dkuj� si� w 100%. Mo�e zbi�rka na kt�rym� ze spot�w? Dajcie tylko zna� na kt�ym, �ebym przyjecha�
Druid, naszego schroniska nie trzeba akurat wspomagac, jest dofinansowane z miasta ;) jedyne co trzeba ze schroniskiem robic to szukac domow tym biednym zwierzakom. Bron boze nie dawac kasy ot tak, bo pojdzie w eter ;)
Kajula oj oni ta pomoc od miasta fakt dostaja ale jest zbyt mala jak na potrzeby schroniska a ja kasy to im od tak nie daje, ja poprostu 1-2 na miesiac przywoze tam 1-2 duze wory z karma. Wiem ze to nie za duzo ale zawsze to cos. Postaram sie jakos i wam pomoc jak nie finansowo to z wielka przyjemnoscia fizycznie.
[ Dodano: 2009-07-21, 23:42 ]
Druid, bo kasa jaka dostaja od miasta idzie na pracownikow ;) Schronisko ma ponad 600tys zl rocznie od miasta. Wydaje mi sie, ze gdyby 50 tys miesiecznie wydawali na to, co trzeba to byloby duzo lepiej. Do tego przeciez maja jeszcze kase za wszelkie oddawanie czy branie psow/kotow itd. Powinni miec ogromny zapas z tej kasy, a schronisko powinno wygladac jak krolestwo, psy powinny byc karmione conajmniej 3 razy dziennie, powinno sie im sprzatac codziennie i przede wszystkim dobudowac boksy, zeby nie trzeba bylo usypiac psow po 72h.
Temat schroniska Szczecinskiego to temat rzeka. Niestety wiekszosc negatywow :(
No tak tyle ze to albo ktos umysnie sprawia ze kasa znika albo to jest wina bezmyslnego i zlego zarzadzania finansami. Tak negatywy praktycznie same a pozytywow praktycznie brak w tym temacie schroniska i to jest bardzo przykre niestety
Druid, naszego schroniska nie trzeba akurat wspomagac, jest dofinansowane z miasta ;) jedyne co trzeba ze schroniskiem robic to szukac domow tym biednym zwierzakom. Bron boze nie dawac kasy ot tak, bo pojdzie w eter ;)No �adne rzeczy s�ysze - to gdzie jest w takim razie moje 300 baniek ? :)
Co do akcji z P. Jasiem ustalcie kiedy to i ja do tego do��cze.
psy powinny byc karmione conajmniej 3 razy dziennie,Przeciez psa sie karmi raz dziennie Kaju.
moje piesek jest karmiony 2 razy dzinnie, zanim wyjde do pracy i jak wracam z pracy gruba porcje dostaja :D
wracajac do tematu, oczywiscie dolaczam sie do akcji. co do terminu moze w ten ost pt miesiaca na krematorium damy co mamy :D co wy na to
ja tez jestem za tym zapakujemy to kombi
I bardzo dobrze, psy w warunkach domowych powinny byc karmione dwa razy dziennie. Psy, ktore maja duzo ruchu, sa mlode, lub sa sukami w okresie laktacji powinny dostawac od 3 do 5 razy dziennie niewielkie porcje. Duze psy, mieszkajace w domu, nic nie robiace poza spacerkiem dwa razy dziennie powinny dostawac takze 2 miski (ale porzadne) dziennie. Najlepiej rano i w okresie popoludniowym, tj ok 17.
Najlepiej podawac sucha karme niemarketowa.
(temat rzeka jak dla mnie, do jutra moge pisac) ;)
A to dzi�kuj� za sprostowanie. Ja spotyka�em si� do tej pory z w�a�cicielami czworonog�w, kt�rzy s� przekonani, �e pies dostaje je�� raz dziennie (popo�udniu), no i oczywi�cie ca�y dzie� le�y sucha karma w misce, �eby m�g� sobie podjada� :]
No skoro mu wsypuja pol worka do miski to nic dziwnego, ze lezy ;)
u mnie w domu jak nikogo nie ma to tez pies dostaje pelna miche, zeby sobie sam podzielil na porcje, ale pies ze schroniska tak nie moze. Byles kiedys w schronisku? Widziales jak te psy reaguja na jedzenie? Jak widza miske z �arciem to cale sie trzesa z radosci, jedzenie znika w ciagu sekundy, bo tak sie na nie rzucaja. A czy jest to mala porcja, czy duza, to nie ma dla nich znaczenia. Zjadaja jak najszybciej, byleby nikt im tego nie zabral. Dlatego psy w schroniskach powinny byc karmione conajmniej 2-3 razy dziennie malymi porcjami.
Powracaj�c do tematu:
Zbi�rka jedzonka dla ps�w i kociak�w
Kiedy? Ostatni pi�tek tj.31 na krematorium? Odpowiada?
ja tez jestem za tym zapakujemy to kombi uzyczam swoje ;) chetnie sie przylacze i w miare mozliwosci pomoge ;)
dorzuce sie rowniez...
Powracaj�c do tematu:
Zbi�rka jedzonka dla ps�w i kociak�w
Kiedy? Ostatni pi�tek tj.31 na krematorium? Odpowiada?Na pewno wszystkim odpowiada :)
Ja mam jeszcze takie pytanko, w niedalekiej przyszlosci trzeba bedzie zrobic ogrodzenie z zerdzi dla koni z fundacji, czy moglabym liczyc na pomoc panow z forum?
jak nie bede w pracy to pewno ze pomoge
ja tak samo jesli tylko nie bede musial siedziec w robocie to tez chetnie pomoge zbudowac to ogrodzenie
G SQUAD GARAGE Do��cza do akcji
A jak bo gdzie G Squad tam jest zamieszanie az sie bany posypaly na nowym buhahhahahahahahahahahahaha
G SQUAD GARAGE Do��cza do akcji dzi�ki wielkie Panie i Panowie w imieniu p.Jasia :)
ja na krematorium przywioze troche wor�w suchej karmy,wiec trumniaki beda za�adowane mocno
Ja z Narzeczona posiadamy 7 kot�w i psa,zwierzaki po przejsciach(po wypadkach,z dom�w adopcyjnych lub ze schroniska).moze za�ozycie dzia� forumowicze i ich zwierzaki?
Kajula jak Pro Equo to pewnie znasz Sandre Ko�miel?
Oooo Reza! Super!!!
Tak, Sandre znam, wlasnie o niej pisalam, ze potrafi spac w aucie, zeby tylko zwierzeta mialy co zjesc i zeby im bylo najlepiej. Znacie sie :)??
Co do tematu - swietny pomysl! :) (dzia�, czy temat?:P )
Dobra akcja, wydatek dla nas niewielki a rado�� sprawi ogromn�.
Je�li chodzi o pomoc przy ogrodzeniu to mo�na pol�czy� to z dobr� zabaw� np. jakie� ognisko
Dobra akcja, wydatek dla nas niewielki a rado�� sprawi ogromn�.
Je�li chodzi o pomoc przy ogrodzeniu to mo�na pol�czy� to z dobr� zabaw� np. jakie� ogniskoSlyszalem ze konina jest bardzo smaczna
Peron...nie zaczynaj :P
mam dla Was propozycje.
Dla chetnych potrzebne:
- jedzenie
- ubrania robocze
- namiot (chyba ze ktos chce spac w aucie)
- piwko (zeby sie lepiej pracowalo)
- duzo sily i checi do pracy
- rzeczy potrzebne dla zwierzakow, czyli np jakies karmy dla kotow, koce, koldry, miski czy inne tego typu rzeczy :)
- paliwko w baku, bo trzeba dojechac az do Morynia! :)
Po ciezkiej pracy bedzie ognicho, spanie, rano sniadanko i od nowa robota :)
Tydzien temu w weekend tez cos takiego sie odbywalo i wygladalo to tak (budowanie ogrodzen i wielki pokos):
Sandra z pila (zuch dziewczyna :) )

kawalek ogrodzenia gotowy!

i odbior techniczny nowego padoku :)

Takich ogrodzen i innych tego typu rzeczy trzeba zrobic duzo wiecej, ale chetnych do pomocy malo. Jutro wyruszyc trzeba by bylo kolo 15. Czy ktos jest chetny?
tak znamy sie... nale�y do Druzyny Grodu Trzyg�owa a wiekszosc ludzi z dgt to moi znajomi:) jutro nie dam rady bo jest super oes na Ko�baskowie a potem urodziny mojej Narzeczonej ale w niedziele jak najbardziej.
aaa, to brales udzial w Nocy Kupaly? Bylismy z Ostim :)
Tanga nauczy Was dzielic sie kanapka i zapewni tez inne atrakcje :D jak mozna sie nie skusic na pomoc dla jej kumpli??? :D

Dajecie chlopaki, bierzcie swoje ukochane polowki, koc i namiot do auta (chyba ze macie kobmi, albo jakies wygodne inne cos) i heja do Morynia :) Nic Was to nie kosztuje (poza paliwkiem i jedzeniem), a mozna naprawde bardzo pomoc i spedzic weekend w wspanialym towarzystwie swietnych ludzi jak i kochanych zwierzat :)
ja chetnie bym si� przy��czy� ale jutro mam sporo pracy a w niedziel� jad� na sunrise afterpart do Ko�obrzegu wi�c nast�pnym razem si� zamelduj� w Moryniu :)
no troche pozno kajula dalas znac ja jutro z ojcem bede panele kladl w moim nowym mieszkanku
bo dopiero dzisiaj sie dowiedzialam :D
Tomek, masz namiot? ;>
znaczy sie interesuje sie tym ale nie przebieram sie i nie biore czynnego udzia�u w tego typu imprezach:)za to jestem czestym gosciem i widzem.
mi w ten weekend ciutke nie pasuje bo akurat mam imieniny wiec ciagle karawany znajomych do mojego domu wpadaja
witojcie! po zsumowaniu wszystkiego uda�o nam si� zebra� 65kg suchej karmy dla psiak�w oraz 8kg suchej kamry dla kociak�w + 2 puszki po 400g kazda co daje nam w sumie 73kg i 800g jedzenia. Wszystko to zawiozlem dzis do Pana Jasia m�wi�c 'od Przyjaci� z bmw-klub.szczecin.pl' Ch�opina by� tak uradowany, �e bardzo �a�uje ze nie mogliscie zobaczyc tego sami. Tryska� rado�ci� a mu si� oczy �wieci�y. :)
Psiaki obdarowane przez Was:

tj. Max i Rex -kolejni podopieczni p.Jasia

kolejne zwierzaki:

a tu ma�e dzikuski ktore sa wlasnie na etapie oswajania - niebawem beda do adopcji -3 sztuki :)

a to 'dom' p. Janka:

A oto i sam bohater daj�cy mleko kociakom:

i na koniec, tak wygladala kombia�ka wczoraj pod moim domem tuz po powrocie z krematorium:

W imieniu Pana Jana wielkie, serdeczne dzi�ki Wszystkim kt�rzy pomogli.
ps. Czuj�, �e w ko�cu zrobi�em co� dobrego...
Tomeczek �wietna akcja, za jaki� czas zn�w mo�esz co� takiego zorganizowa� :)
jak tam Pan Janek?zbli�a sie zima wiec pewnie jakas pomoc by sie przyda�a?mozna zorganizowac jakas zbi�rke?
reza, mi�o �e pytasz i interesujesz si�. U Pana Jasia �e tak powiem 'wszystko ok' - znaczy si� bez zmian. Razem z s�siadem posprzatalismy mu czesciowo posesj� jakis czas temu, za�atwilismy belki modrzewiowe z nadle�nictwa na p�ot oraz dosta� od nas w prezencie kuchenk� gazow� na butl� [bo dotychczas musia� codziennie rozpala� ognisko �eby podgrza�/ugotowac cokolwiek] Tak jak piszesz zima zbliza sie wielkimi krokami, nie mia�em �mia�osci znow pisac ze jakas zbiorka czy cos bo juz i tak bardzo pomogliscie! Prawda jest taka, ze wszystko co chcecie ofiarowac dla P.Janka ja mu to przekaze - zawsze. Chyba ze ktos chce jechac osobiscie, zobaczyc jak sprawa wygl�da. reza, Jesli tylko chcesz pomoc, daj znak kiedy i gdzie a na pewno przyjad�. Pozdrawiam!
Zorganizujmy sie jakos lepiej. Wybierzmy weekend, opiszmy sobie co jest do roboty, kto co moze zalatwic, na pewno przydadza sie jakies budy dla psow, koce, koldry, cos zeby zwierzaki mialy cieplo! Mozemy wspolnymi silami wiele zdzialac, ja ze swojej strony moge kilka osob zalatwic do pomocy, tylko potrzebne sa konkrety. Co robimy, kiedy, co kto przynosi, i przede wszystkim - co jest potrzebne.
Takie akcje sa potrzebne, moga nas w fajny sposob zintegrowac a i my mozemy naprawde bardzo pomoc.
moze w ten weekend na chociwlu zorganizujemy jakas zbiorke ;) kazdy niech wezmie co moze
vburn, nie chodzi do konca o zbiorke, ale o pomoc fizyczna w miare mozliwosci, ktora przyda sie w tej chwili na pewno zdecydowanie najbardziej.. na pewno zwierzaki beda potrzebowaly ocieplonej budy, kociaki czegos cieplejszego niz klatke... Ruszmy sie ;)
ps.
wiem, ze jest na dworze zimno i jedyne o czym marzycie to ognicho albo ciepla herbatka, ale trzeba tez pomyslec o tych zwierzakach, ktore siedza 24h na dworze i nie maja takiego cieplego kata jak my.
Kajula, pomoc fizyczna jest w tym przypadku zb�dna - Na bierz�co z s�siadem pomagamy mu jak mo�emy. Zwierzaki maj� ocieplone budy itp. Najlepsz� pomoc� b�dzie karma - nie tylko sucha ale g��wnie puszki. To w�a�nie karma w puszkach u�atwia �ycie p.Jankowi zwalniaj�c go chocia� na chwil� z organizowania czego�do ugotowania, i w�a�nie samego gotowania karmy. Poza tym karma sucha jest tylko dodatkiem do jad�ospisu zwierz�cego. Tyle mog� Wam podpowiedzie� w tej kwestii. Raz jeszcze dzieki wielkie za zainteresowanie
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.pladminik.xlx.pl